Chyba nie umiem oddychać? Trzy proste ćwiczenia, które możesz wykonać sam w domu.


Oddychanie to temat rzeka. Znajdziemy niezliczone ilości publikacji autorstwa nauczycieli śpiewu i foniatrów o roli prawidłowego oddychania w emisji głosu. Od wielu lat toczą się również wielkie boje na temat czy ćwiczenia oddechowe oraz na podparcie dźwięku pomagają lepiej śpiewać czy też nie.

Ja osobiście brałam lekcje u nauczycieli, którzy przywiązywali bardzo dużą uwagę do ćwiczeń oddechowych (metody klasyczne), u takich, którzy uważają, że ćwiczenia oddechowe nie pomagają (metoda SLS, IVA) oraz u takich, którzy zdania nie mieli.

Moja opinia na ten temat po kilku latach pracy z wokalistami  jest taka, że wszyscy rację mają, bo ćwiczenia takowe pewnym głosom lepiej śpiewać nie pomagają, innym wręcz pogarszają ton i kontrolę nad utrzymaniem dźwięku, ale są i takie osoby, które dopiero po solidnym ćwiczeniu oddechu i podparcia są w stanie zacząć panować nad swoim instrumentem i skorzystać z ćwiczeń fonacyjnych.

Należy też nadmienić, że praca nad oddechem jest szeroko stosowana w terapiach w przypadku guzków śpiewaczych, niedomykalności czy MTD, polecana przez foniatrów, logopedów, rehabilitantów i bez wątpienia daje dobre rezultaty (potwierdzone konkretnymi przypadkami).

Dlatego jeśli tylko jesteś osobą, której po pracy nad oddechem głos lepiej brzmi (wystarczy samemu sprawdzić, nagrać się na telefonie) to polecam tobie te trzy proste ćwiczenia, które możesz robić sam w domu.

UWAGA! Wszystkie ćwiczenia należy wykonywać przy wyprostowanej sylwetce, stojąc na lekko rozstawionych nogach.

  1. PRZERYWANE „S, S, S, S etc””
    Obejmij dłońmi boki klatki piersiowej (za dolną część żeber). Weź głęboki oddech i starając się trzymać rozsunięte żebra energicznie wymawiaj przerywanie spółgłoskę „S”. Czyli raz po razie „S, S, S,S etc” na jednym oddechu, aż do wzięcia kolejnego oddechu.
  1. DŁUGIE „S”
    Obejmij dłońmi boki klatki piersiowej (za dolną część żeber) i starając się trzymać rozsunięte żebra, wymawiaj na wydechu spółgłoskę „S” najdłużej jak się tylko da.
  1. SERIA WDECHÓW I WYDECHÓW
    Ustaw kartę papieru 20 cm od twarzy na wysokości ust. Naprzemiennie wykonuj intensywne wdechy i wydechy, tak aby karta papieru pozostała stale trochę odchylona.

Miłego ćwiczenia J